Zadzwoń lub napisz

+48 602 370 506 +48 32 294 92 63 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Brak chęci czy wyrachowanie? Czyli wszechogarniająca bierność w temacie unikania podwójnego opodatkowania od spadków

Brak chęci czy wyrachowanie? Czyli wszechogarniająca bierność w temacie unikania podwójnego opodatkowania od spadków

Co nam dało przystąpienie do Unii Europejskiej? Jedni powiedzą, że swobodne przemieszczanie się ludności, możliwość legalnego zatrudnienia i zamieszkania poza granicami ojczyzny. Rozszerzyła się także grupa potencjalnych partnerów życiowych i ich narodowość. Inni zauważą zagrożenia związane z napływem „taniej siły roboczej”, która to rzecz jasna odpowiedzialna jest za wciąż rosnące bezrobocie, ogólnoświatowy kryzys, a także głód i choroby w Somalii. Każdy medal ma dwie strony. A do naszych ciężko zarobionych, lub uczciwie otrzymanych pieniędzy ustawia się kolejka z roszczeniami do ich większej części.

Polak potrafi

W dzisiejszych czasach wyjazd za granicę w celu zarobkowym, lub założenie i utrzymanie rodziny poza granicami kraju nie jest specjalnie skomplikowane. Wszędzie witają nas z otwartymi ramionami z przeświadczeniem o naszej sumienności, rzetelności oraz profesjonalizmie przywiezionym z ojczyzny. Problem powstaje w momencie, kiedy… o dziwo! na horyzoncie pojawia się spadek od krewnych, będących obywatelami innego kraju.

Persona non grata…

Jeżeli jesteś obywatelem Polski i otrzymałeś spadek od krewnych z zagranicy to wstrzymaj się z otwieraniem szampana. Należy najpierw sprawdzić, czy rzeczony darczyńca był obywatelem Austrii, Węgier, Czech lub Słowacji. Pozytywna odpowiedź na powyższe pytanie gwarantuje możliwość skorzystania z podpisanych w zamierzchłych, przedwojennych czasach umów międzynarodowych, gwarantujących uniknięcie podwójnego opodatkowania spadków. W świadomości obywateli istnieje mylne przekonanie, umożliwiające uniknięcie podwójnego opodatkowania spadków. W rzeczywistości podpisane przez Polskę umowy międzynarodowe, wykluczając powyższe państwa, nie regulują wprost tematu spadków, umożliwiając jedynie unikanie podwójnego opodatkowania dochodów. Ludzie wrzucają kwestie dochodów i spadków do jednego woka z napisemr: „podwójny podatek”, nie mając świadomości o ich odmiennych regulacjach w umowach. A kończy się to w bardzo bolesny dla kieszeni spadkobiercy sposób, który po otrzymaniu kwoty spadku, pomniejszonego o podatek naliczony za granicą, zobowiązany jest do obdarowania także rodzimego fiskusa należnym podatkiem. A rzeczony spadek ze 100 tyś. zmniejsza się nawet do 60 tyś.Wystarczyłoby jedynie, aby ustawodawca zainteresował się wprowadzeniem zmian do pozostałych umów międzynarodowych, regulując je w kierunku możliwości unikania podwójnego opodatkowania spadków.

Ale jak to się mówi, czego oczy nie widzą…