Zadzwoń lub napisz

+48 602 370 506 +48 32 294 92 63 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Just do IT

Just do IT

Nie ma problemów ze znalezieniem atrakcyjnych ofert zatrudnienia w sektorze IT. Trzeba jednak znać język obcy przynajmniej w stopniu komunikatywnym.

Europejscy pracodawcy czekają na Polaków z otwartymi ramionami. Cenią kandydatów znad Wisły za wszechstronne wykształcenie i umiejętności. W ostatnich tygodniach pojawiły się ciekawe propozycje m.in. dla programistów, administratorów, konsultantów SAP, inżynierów informatyków oraz testerów gier komputerowych.

Zaprogramowana kariera

Każda szanująca się firma powinna posiadać własną witrynę w cyberprzestrzeni. To olbrzymia szansa dla programistów PHP.

– Do ich głównych zadań należy projektowanie i tworzenie nowych stron www oraz aplikacji internetowych. Ponadto zajmują się aktualizacją i zarządzaniem już istniejącymi serwisami – wylicza Katarzyna Bottner z Flexteam Sp. z o.o.

Dodaje, że programiści zarabiają w Holandii przeważnie 2,5–3,5 tys. euro (8,4–11,7 tys. zł) netto miesięcznie. Największe szanse na znalezienie zatrudnienia mają osoby z minimum 2-letnim doświadczeniem znające technologie PHP/SQL/HTML/JavaScript. Rekrutujący sprawdzają przede wszystkim portfolio kandydata i jego referencje. Cenią kreatywność, samodzielność, zaangażowanie i umiejętność pracy w grupie.

– Pracodawcy wymagają bardzo dobrej znajomości języka angielskiego w mowie i piśmie. To obecnie największy problem dla przesyłających zgłoszenia – wyjaśnia Katarzyna Bottner.

Tylko dla administratorów

Pozycja wielu firm zależy od poprawnego działania infrastruktury IT. Wolne etaty czekają na administratorów, czyli osoby odpowiedzialne za budowę i utrzymywanie systemu czy serwerów.

Zazwyczaj kandydaci muszą posiadać wykształcenie wyższe informatyczne lub pokrewne. Potrzebne są też 2–3 lata doświadczenia w zarządzaniu systemami lub serwerami oraz znajomość technologii sieciowych TCP/IP, LAN/WAN/VPN.

Rekrutujący zaglądają nie tylko do przesłanego portfolio. – Umiejętności można zweryfikować, organizując test online, zadając konkretny projekt do wykonania czy prosząc o rozwiązanie danego problemu – informuje Małgorzata Szuta z Reed Personnel Services.

Ważna jest również zdolność pracy pod presją czasu, odpowiedzialność oraz dyspozycyjność. Wszędzie wymaga się też bardzo dobrej znajomości języka angielskiego. Administrator wykonuje obowiązki sam lub wspólnie z grupą specjalistów.

Pracodawcy z Malty oferują roczne wynagrodzenie w wysokości 16–32 tys. euro (53,7–107,4 tys. zł) brutto.

Ważne konsultacje

Najpopularniejszym systemem informatycznym wspomagającym zarządzanie przedsiębiorstwem jest SAP. Wdrażają go kolejne firmy, ponieważ taki krok to zazwyczaj początek zwiększania przychodów. W cenie są więc konsultanci SAP.

– Główny zakres ich obowiązków to zarządzanie i księgowość, zarządzanie produkcją, logistyką lub HR, a także wdrażanie systemu informatycznego firmy – mówi Luiza Jastrzębska z C&C Polska w imieniu Nicolas Mourges.

Wymagane jest wykształcenie wyższe kierunkowe techniczne lub inżynierskie, ewentualnie ekonomiczne. Trzeba posiadać doświadczenie projektowe z zakresu wdrożeń systemu SAP oraz rozwiązywania problemów związanych z jego obsługą i eksploatacją.

– Same kompetencje zawodowe nie wystarczą. Atutami są zdolności interpersonalne, umiejętność słuchania, ochota do pogłębiania wiedzy i własna inicjatywa – informuje Luiza Jastrzębska.

Zwraca uwagę, że zaawansowana znajomość języka angielskiego jest niezbędna. Konsultanci SAP wykonują swoje obowiązki nie tylko w siedzibie firmy, ale odbywają także wyjazdy służbowe. We Francji stawki na tym stanowisku wynoszą 2–2,5 tys. euro (6,7–8,4 tys. zł) brutto miesięcznie.

Wprowadzanie usprawnień

Od kilku lat trwa intensywny rozwój komunikacji mobilnej. Aby urządzenia działały lepiej, potrzebni są m.in. inżynierowie do testowania terminali lub sieci GPRS, WCDMA.

– To stała praca wykonywana w jednym miejscu. Polega na identyfikowaniu problemów i przyczyn ich powstawania, wyciąganiu odpowiednich wniosków, a także wskazywaniu efektywnych rozwiązań – tłumaczy Marzena Zasińska z LSJ Agencja Pracy. Pracownicy muszą również pisać skrypty do obsługi automatycznego testowania.

Podstawowym wymogiem jest posiadanie wykształcenia kierunkowego. Doświadczenie nie jest konieczne. Jeden z norweskich pracodawców proponuje stawki od 200 koron norweskich (84 zł) brutto za godzinę, czyli ok. 400 tys. koron (167,8 tys. zł) brutto rocznie. Zarobki osób z kilkuletnim stażem wynoszą 450–550 tysięcy koron (188,8–230,8 tys. zł) brutto.

Aby zostać przyjętym do takiej firmy, trzeba biegle posługiwać się językiem angielskim i przynajmniej jednym językiem programowania (C, C++, Java, SQL, Python, Perl, HTML, PHP). Konieczna jest też znajomość platform (Unix, Linux, Windows), baz danych (Oracle, MySQL), sieci oraz minimum jednego z protokołów (TCP/IP, routing, DNS, DHCP, NIS, FTP, LDAP).

– Norwegowie nie skreślają kandydata, który nie jest ekspertem w każdej wymienionej dziedzinie. Dobry pracownik może liczyć na indywidualny program szkoleń wewnętrznych – mówi Marzena Zasińska.

W to mi graj

Każda nowa gra komputerowa trafia początkowo do rąk testera. – Praca ta polega na tworzeniu programu od strony użytkowej. Tester jest odpowiedzialny za sprawdzanie gier pod względem poprawności językowej – wyjaśnia Witold Wrodarczyk z Jobland.pl.

Zwraca uwagę, że Polacy są szczególnie potrzebni do testowania produktów, które zadebiutują na naszym rynku. Wówczas należy rozwiązać test z zakresu znajomości i rozumienia… języka ojczystego. – Składa się on z części gramatycznej (ortografia, interpunkcja itp.) oraz ze sprawdzianu z czytania ze zrozumieniem – mówi Witold Wrodarczyk.

Podkreśla, że kandydaci muszą też znać język angielski w stopniu komunikatywnym. Mile widziane są osoby posiadające doświadczenie w zakresie użytkowania gier komputerowych.

Często firmy zatrudniają testerów na okres realizacji danego projektu (np. 2 miesiące). W Wielkiej Brytanii stawki wynoszą 7–10 funtów (29–41 zł) brutto za godzinę.