Zadzwoń lub napisz

+48 602 370 506 +48 32 294 92 63 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Płatne praktyki za granicą

Płatne praktyki za granicą

Nie masz doświadczenia zawodowego? Zdobądź je na obczyźnie – dostaniesz za to atrakcyjne wynagrodzenie i podszlifujesz język. To oferta nie tylko dla studentów. Mogą skorzystać z niej także absolwenci szkół średnich oraz wyższych. Zgłoszenia przyjmowane są od osób, które ukończyły 18. rok życia i mają mniej niż 35 lat.

Doświadczenie można zdobywać m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii, na Malcie, w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii, Francji, Austrii czy Brazylii.

Aby myśleć o wyjeździe, trzeba znać język obcy w stopniu komunikatywnym. Większość młodych osób nie ma z tym problemu – informuje Monika Ziółkowska z Career Investment.

Weryfikacja umiejętności językowych odbywa się w różny sposób. Przeważnie pierwszy etap to krótka rozmowa telefoniczna. Wtedy padają 2–3 pytania dotyczące np. szkoły czy doświadczenia. Później wiele firm rekrutacyjnych przeprowadza testy pisemne. Na końcu sprawdzać mogą jeszcze przedstawiciele pracodawców. Kandydaci zawsze są informowani wcześniej o dokładnym terminie takiej rozmowy.

Szansę na wyjazd mają także osoby ze słabszą znajomością języka. Przeważnie mogą znaleźć zatrudnienie przy zbiorze owoców – mówi Renata Krochmal z firmy Doradca Ewa Prus.

Po doświadczenie

Tylko niektóre firmy wymagają doświadczenia. Wtedy należy przedstawić minimum jedną referencję. – Dla rekrutujących to znak, że kandydat miał kontakt z daną branżą. Staż nie musi być długi: wystarczą nawet dwa tygodnie pracy w okresie wakacji – mówi Monika Ziółkowska. Dodaje, że część kandydatów to studenci szkół o profilu gastronomicznym, hotelarskim czy medycznym. Oni i tak muszą w trakcie nauki odbyć praktyki i często decydują się na wyjazdy za granicę.
W całym procesie rekrutacyjnym najtrudniejsze jest opanowanie stresu. Dla wielu osób są to pierwsze rozmowy dotyczące zatrudnienia. Niektórzy za bardzo się denerwują. – Radzę, aby na takie spotkania przychodzić z uśmiechem. Przedstawiciele zagranicznych firm cenią takie podejście – podkreśla Joanna Dudziak z LSJ Centrum Edukacji.

Certyfikat do ręki

Rekrutacja odbywa się przez cały rok. – Terminy rozpoczęcia praktyk są ustalane z poszczególnymi firmami. Wyjazd jest możliwy w ciągu miesiąca od złożenia dokumentów – informuje Renata Krochmal.

Jeszcze w Polsce odbywają się specjalistyczne szkolenia. W zależności od wybranej profesji młodzi ludzie poznają np. tajniki obsługi klienta czy pracy za barem.
Zagraniczne praktyki trwają od trzech miesięcy, ale przeważnie odbywa się je przez pół roku. – Największym zainteresowaniem cieszą się wyjazdy podczas wakacji. Można więc uznać, że latem jest największa konkurencja – zauważa Filip Frączek z TEE. Wiele osób przedłuża pobyt za granicą. – Mieliśmy przypadek, że firma była bardzo zadowolona z praktykanta. Jeszcze w trakcie trwania programu zaproponowano mu zatrudnienie na stałe – dodaje Monika Ziółkowska.
Uczestnicy dostają na koniec specjalne zaświadczenie. To dodatkowy atut przy poszukiwaniu pracy zarówno w kraju, jak i za granicą.

Minimalne zarobki, ale małe wydatki

Najwięcej ofert jest z branży hotelarsko-gastronomicznej. Praktyki można odbyć na różnych stanowiskach (kelner, barman, recepcjonista itd.). Niektórzy zdobywają doświadczenie w domach opieki dla osób starszych i niepełnosprawnych.

Najczęściej młodzi wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii. Pracuje się tam do 40 godzin tygodniowo. Stawki zależą od wieku kandydata. Osoby poniżej 22. roku życia otrzymują 4,45 funta (26 zł) za godzinę, a starsi po 5,35 funta (31 zł). – Dla młodych ludzi są to dobre zarobki. Po miesiącu stać ich na zakup np. laptopa – mówi Joanna Dudziak.

Zakwaterowanie i wyżywienie jest darmowe lub płaci się niewielkie stawki. Wynajęcie pokoju jednoosobowego to koszt do 30 funtów (174 zł) tygodniowo. Na jedzenie trzeba przeznaczyć 15–25 funtów (87–145 zł). Z własnej kieszeni trzeba też wydać pieniądze na transport do danego państwa.

Ceny poszczególnych programów są zróżnicowane.

Praktyki przeznaczone są dla ludzi z całej Europy. – To okazja do nawiązania wielu znajomości, które w przyszłości mogą się przydać – zauważa Renata Krochmal.

Sporo firm chce jednak angażować przede wszystkim Polaków. Młodzi rodacy wyrobili sobie dobrą markę. – Ciężko i solidnie pracują. Często robią zdecydowanie więcej, niż do nich należy, za co są bardzo doceniani – zauważa Joanna Dudziak.