Zadzwoń lub napisz

+48 602 370 506 +48 32 294 92 63 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Polscy emigranci pod obstrzałem norweskiej nieufności. Opinia Norweskiej Konfederacji Przedsiębiorców NHO

Polscy emigranci pod obstrzałem norweskiej nieufności. Opinia Norweskiej Konfederacji Przedsiębiorców NHO

Funkcjonujące w opinii sąsiednich krajów przekonanie, iż Polacy to „złodzieje i cwaniacy” dawno temu odeszło w niepamięć. W dzisiejszych czasach wykwalifikowani specjaliści zatrudniani są w zagranicznych firmach, otrzymując atrakcyjne wynagrodzenie za posiadaną wiedzę, oraz kwalifikacje. Wyższe uczelnie, co roku „wypuszczają” w świat absolwentów pełnych pasji i chęci przejawienia swoich umiejętności w pracy zarówno w krajowych, jak i zagranicznych przedsiębiorstwach. „Chcieć, to móc”, funkcjonuje w umysłach ambitnych Polaków, którzy poszukują swojego miejsca na świecie do godnego życia. Niestety czasami narażeni są na słowne ataki ze strony ksenofobicznie nastawionych przedstawicieli innych narodowości.

Racjonalne argumenty, czy powrót radykalnego nacjonalizmu…?

W ostatnim roku do Norwegii przybyło 100 tysięcy obcokrajowców w poszukiwaniu pracy. Najliczniejszą grupą wśród mniejszości są Polacy, którzy od lat odwiedzają ten kraj w celu osiedlenia się. W związku z tym Norweska Konfederacja Przedsiębiorców NHO podniosła temat wciąż napływających zagranicznych pracowników, żądając zmiany polityki imigracyjnej.

Więcej w temacie Polaków w Norwegii można znaleźć w artykule: Potrzeby gospodarki, a opinia społeczeństwa. Bezrobocie w Norwegii.

W opinii przedstawicieli Konfederacji NHO napływ zagranicznych i słabo wykształconych pracowników, którzy akceptując niskie płace niewiele z siebie dają pracodawcom, jest powodem stagnacji gospodarki. Poddając za przykład branże budowlaną i hotelowo- gastronomiczną twierdzą, iż obecność imigrantów hamuje ich rozwój w dłuższej perspektywie. Zarzucają rządom Polski i Szwecji brak poczucia odpowiedzialności za problemy bezrobocia w swoich krajach, przez co w Norwegii znajdują ujście wszystkie osoby poszukujące pracy.

Natomiast norwescy ekonomiści mają zupełnie odmienne zdanie na powyższy temat. „Gdyby nie obcokrajowcy, fabryka musiałaby wstrzymać działalność” – przekonuje Szef produkcjiw firmie Rolls-Royce Marine. W jego zakładzie 10 proc. załogi stanowią obcokrajowcy, w tym najwięcej z Polski, którzy poszczycić się mogą dobrym wykształceniem i talentem do języków obcych. Profesjonalne podejście do pracy i chęć rozwoju Polaków pozwala piąć się po szczeblach kariery, dając stabilne zatrudnienie i godziwe zarobki.

Jak widać zdania są niezwykle podzielone. Jednakże najbardziej istotne jest to, iż mieszkający i pracujący w Norwegii Polacy nie biorą sobie do serca negatywnych opinii na ich temat. Skupiają się na rzetelnym wykonywaniu powierzonych obowiązków, dzięki którym możliwe jest prowadzenie życia spokojnego i na godnym poziomie egzystencji.