Zadzwoń lub napisz

+48 602 370 506 +48 32 294 92 63 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Reforma podatkowa i nowe miejsca pracy w Danii

Reforma podatkowa i nowe miejsca pracy w Danii

Duński rząd szykuje się do przyjęcia reformy podatkowej, która ma pomóc najbiedniejszym mieszkańcom Danii oraz ma spowodować spadek bezrobocia. Czy to także szansa dla Polaków na lepszą pracę w Danii? Co może się zmienić?

W rządowych planach główny nacisk został położony na problem biedy i bezrobocia w Danii. Choć nie można powiedzieć, że jest to kraj biedny, zacofany czy nie wspierający potrzebujących obywateli, to jednak rząd postanowił znaleźć dodatkowe środki na pomoc osobom najbiedniejszym. Według koalicji rządowej najważniejszym elementem pomocy jest wprowadzenie reformy podatkowej, dzięki której powstaną nowe miejsca pracy, a osoby z pogranicza biedy i ubóstwa będą mogły otrzymać dodatkową pomoc finansową.

W głównej mierze rząd chce rozpocząć reformy od odebrania niektórych przywilejów osobom najbogatszym. Chodzi tutaj przede wszystkim o dodatek na dzieci. Osoby, których status materialny będzie wskazywał, że nie potrzebują one pomocy rządowej będą miały ograniczany dostęp do zasiłków na dzieci. Kolejną bardzo ważną i istotną sprawą, na którą zwrócił uwagę minister ds. podatków jest obniżenie podatku dochodowego dla osób fizycznych. Dzięki temu Ci najbiedniejsi nie będą zbyt mocno obciążani finansowo. Minister zapowiedział także podniesienie najwyższego progu podatkowego.

Najważniejszym elementem całej reformy są bez wątpienia nowe miejsca pracy. Rząd zapowiedział, że w przeciągu 8 lat powstanie w Danii blisko 14 000 nowych miejsc pracy. Do końca obecnego roku ma być 1000 nowych miejsc pracy, a już w przyszłym roku aż 7000 więcej miejsc pracy. To także dobra wiadomość dla osób wybierających się do Danii. Dzięki rządowym planom może okazać się, że łatwiej znajdziemy pracę i zarobimy więcej pieniędzy.

Żeby nie było tak łatwo i zbyt pięknie, to trzeba jeszcze poczekać na głosowanie w duńskim rządzie nad projektem reformy. Jeżeli nie zostanie ona przegłosowana, to wszyscy będą musieli poczekać na porozumienie koalicji rządzącej z opozycją. Wszystko jednak wskazuje na to, że po burzliwych rozmowach reforma zostanie przyjęta.