Zadzwoń lub napisz

+48 602 370 506 +48 32 294 92 63 info@zwrotpodatkow.pl

lub

skorzystaj z formularza

Wyrywanie bez znieczulenia czy porcelana w gębie? Niemieckie wycieczki do Polskiego dentysty

Wyrywanie bez znieczulenia czy porcelana w gębie? Niemieckie wycieczki do Polskiego dentysty

Wyjazd na wakacje wiąże się z niezwykle ekscytującą wizją popijania drinków z palemką oraz błogiego wylegiwania się na słonecznej plaży, w towarzystwie olejku do opalania i przystojnego kelnera. W głowie plączą nam się niesłychanie przyjemne chwile, już, kiedy pakujemy do walizki letnie ubrania, lektury, których i tak nie będziemy czytać z powodu wszechogarniającego lenistwa fizycznego, jak i intelektualnego, szczoteczki do zębów i dobrego humoru. Można wyjechać na wakacje w celu poprawy wyglądu fizycznego, w wyniku astronomicznych dawek relaksu. Ale można też poprawić wygląd odwiedzając dentystę z sąsiedniego kraju.

Uśmiechnij się szeroko, a świat uśmiechnie się do ciebie…

Obywatele Niemiec coraz częściej odwiedzają Polskę w celach estetycznych. Ale nie, że tak im się podoba nasza rodzima rzeczywistość i krajobraz. Cała sprawa rozbija się o zęby. Nasi sąsiedzi, decydując się na skorzystanie z usług stomatologa w naszym kraju mają możliwość zaoszczędzić ok. 70 % kosztów związanych z leczeniem dentystycznym. Kiedyś wojujące narody dziś odnalazły sposób na pojednanie i współpracę.
Wielu Polaków, którzy dzięki możliwości swobodnego przemieszczania się w granicach Unii Europejskiej nie zapominają o rodzimych skarbach. Odwiedzając krewnych w ojczyźnie wystarczy jeszcze czasu na wiele tańsze, ale i niezwykle profesjonalne leczenie ubytków, wstawienie lśniącego uśmiechu w gabinecie dentystycznym. Lekarze cieszą się z ogromnego zainteresowania ich usługami, polepszając warunki, szkoląc personel. A pacjenci są wdzięczni za to, że w zasadzie tuż za miedzą można skorzystać z najnowszych rozwiązań stomatologicznych za przyzwoitą cenę.

Wilk syty, koń uśmiechnięty, a klienci niby mrówki cierpliwie dążą do celu, przekraczając z nadzieją progi polskich gabinetów stomatologicznych.